Jan Staruch

ARTYSTA - MUZYK

Repertuar

„Child of Yesterday” obraz porannej rutyny

„Należę do tych, którzy boją się poranków. Koszmary i niespokojny sen, a także skłonność do stanów lękowych nie pomagają w witaniu nowego dnia z entuzjazmem, ale zostałam rodzicem i poczułam się odpowiedzialna za świat, jaki pozostawia po sobie nasze pokolenie: świat eksplodujący konfliktami, niebezpieczeństwami i nadużyciami władzy, wobec których czuję się bezsilna. Poprzez moją kompozycję eksperymentuję z dialogiem pomiędzy dwiema wizjami o poranku: wizją osoby dorosłej i wizją wciąż wierzącego dziecka. Jako wyzwanie próbuję odkryć idealny poranek, w którym koszmary są zamiast tego pięknymi wyobrażeniami o krainie snów, w której czujemy się na tyle pewni, że możemy ją porzucić i wkroczyć w nowy dzień z ekscytacją i wiarą w lepszy świat… Medytacja nad idealnym światem, którego mam nadzieję, że nasze dzieci będą miały jeszcze szansę doświadczyć.” ~ Cornelia Zambila

„It takes time to learn things” obraz pracy zawodowej i nauki

„W kompozycji „It takes time to learn things” starałem się rozwinąć estetycznie temat uporczywej dostępności, poprzez stworzenie rotacyjnych struktur, które nie są przetwarzane, lecz ewoluują w pozornie rozczarowujący sposób. Głos, który prowadzi melodię/materiał muzyczny stara się nauczyć skrzypce swojego komunikatu. Biorąc pod uwagę zjawisko krzywej uczenia się (the learning curve) skrzypce na początku „podłapują” komunikat w sposób rachityczny, ale bardzo szczery. W momencie gdy rotacja komunikatu zmienia bieg, proces nauki rozpoczyna się po raz wtóry. Ponieważ nauka zabiera czas i energię, naturalną jej częścią jest również frustracja i przebodźcowanie. Czasem komunikaty bywają również źle zrozumiane lub wyjęte z kontekstu - lecz nawet wtedy efekty bywają fascynujące.” ~ Antoni Cholewiński

„Tara” obraz życia towarzyskiego i rozrywek, a także religijności

(Życie towarzyskie i rozrywka (Taniec); Pomoc innym i praktyki religijne (Amen); Uczestnictwo w sporcie i rekreacja oraz zamiłowania osobiste (Rondo i Allegro)) „Tytuł utworu „Tara” nie jest przypadkowy, gdyż tworzą go pierwsze litery nazw poszczególnych części kompozycji (Taniec, Amen, Rondo i Allegro). Każdy z nas ma swoje marzenia, cele w życiu, priorytety. Często mierzymy je sukcesem w pracy, statusem społecznym czy wykształceniem, jednak w życiu potrzebujemy balansu, bo kiedy waga spraw równie ważnych jak życie towarzyskie, pasje, sport czy wiara jest zbyt mała, to opakowanie naszego życia zaczyna pękać. Dlatego „Tara” (masa opakowania towaru) jest w naszym życiu tak ważna!” ~ Adam Dzieżyk

„remON/OFFt” obraz prac i zajęć domowych

„Utwór remON/OFFt na kontratenor, skrzypce solo i elektronikę jest próbą przekazania moich osobistych przeżyć, którym nieustannie - od czasów pandemii – towarzyszą hałasy remontów w sąsiednich mieszkaniach, a także inne uporczywe dźwięki podczas mojej twórczej pracy. Tytuł utworu jest połączeniem słowa „remont” z angielskimi słowami „on” i „off” (włączony/wyłączony). Wyrazy ON i OFF nawiązują do niespodziewanie pojawiąjących się i nagle znikających dźwięków wiertarki. Hałas ten, jak żaden inny, potrafi bezprecedensowo przestraszyć człowieka będącego w stanie skupienia, ponieważ poza nieprzyjemnym brzmieniem generuje ponad 90dB hałasu. Partia elektroniki imituje wszystkie dźwięki życia codziennego sąsiadów, z którymi musi zmagać się osoba pracująca z domu. Partie kontratenora i skrzypiec są odzwierciedleniem przeżywanych wówczas emocji – irytacji, zdenerwowania, gniewu, a także bezradności. W utworze znajdują się rozszerzone techniki wykonawcze, a harmonia budowana jest przy wykorzystaniu ciągu wcześniej uporządkowanych interwałów. Dodatkowo w partii elektroniki znajdują się bity charakterystyczne dla muzyki klubowej podbijające nastrój życia codziennego.” ~ Magdalena Gorwa

„waving of swarm” obraz drogi do pracy i korzystania z massmediów

„Utwór zatytułowany waving of swarm jest muzyczną interpretacją sposobów korzystania z mediów, w kontekście metod przemieszczania się. Oprócz elementów autorskiej interpretacji brutalizmu w kontekście muzyki, uzyskałem także efekt maksymalnego ruchu (mikroskala – poszczególne idee i techniki) i bezruchu (skala makro – suma poszczególnych części). Fala dźwiękowa przedstawia odbicie fal elektromagnetycznych i radiowych niezbędnych do odbioru mediów, które niczym falujący rój wpływają na kierunek naszego życia, stają się jego niezależnymi „poruszycielami”. Zderzenie skrzypiec z głosem funkcjonuje nie tylko jako muzyczna dychotomia, lecz także jako harmonijne i dopełniające się spektrum fal. Wykorzystałem do maksimum potencjał dźwiękowy obu tych instrumentów jednocześnie wzbogacając je o efekty elektroniczne, które w swej naturze zajmują się rzeźbieniem przestrzeni dźwiękowych.” ~ Nikodem Kluczyński

„being dreamt” obraz rutyny wieczornej

Audialna warstwa wieczoru obfituje w różnego rodzaju odgłosy, nie chciałem jednak by zostały one w literalny sposób przeniesione do kompozycji. W kompozycji próbuję „odmimetyzować”, naśladować subtelnie - w warstwie elektronicznej słyszymy różnego rodzaju odgłosy przepuszczone przez filtry, vocoder czy efekt pogłosu. Obsada obejmuje głos (bas), skrzypce i elektronikę w rozumieniu live electronics (tj. przetwarzania i generowania dźwięku w czasie rzeczywistym) oraz taśmę (prerejestrowany materiał obejmujący przetworzone dźwięki naturalne, m.in. stuk sztućców, szum wody itp.). Warstwa harmoniczna opiera się na długich, spektralnie przetworzonych harmoniach, którym podporządkowana jest warstwa harmoniczna oraz materiał instrumentalny. Partia wokalna obejmuje jedynie głoski czy sylaby, które nie mają ukrytego znaczenia. Skrzypce stanowią równocześnie przeciwwagę dla głosu oraz stają się czymś w rodzaju „sonicznej aureoli”. Spowolniona narracja imituje poczucie upływu czasu podczas snu. Wewnętrzne zróżnicowanie, z najdłuższym odcinkiem obrazującym sen, będącym jego artystyczną transfiguracją, ma bezpośrednie odzwierciedlenie w tytule (dosł. „będąc śnionym”)
j.staruch.balticalians@gmail.com
tel: 796418621